Jak oduczyć szczeniaka sikania w domu

Mały szczeniak jest jak małe dziecko – sika często i nie kontroluje tego. 

Uczenie szczeniaka załatwiania się na dworze wymaga uważności i niezłego refleksu.

Po pierwsze – szczeniak zwykle załatwia się w następujących momentach:

  • po przebudzeniu
  • po jedzeniu
  • po zabawie

Im częściej zapewnimy psu możliwość załatwienia się na dworze, tym szybciej tego się nauczy. A więc zawsze ilekroć szczeniak sie przebudzi, zje lub zakończymy zabawę z nim – wybieramy się na zewnątrz, żeby się mógł załatwić. Gdy to zrobi – możemy go pochwalić, pogłaskać. 

Zwykle pada pytanie, czy można karcić szczeniaka gdy sika w domu?

Jeśli uda Ci się w momencie gdy pies sika natychmiast przerwać mu tę czynność i wynieść na zewnątrz, gdzie się spokojnie załatwi, to takie postępowanie jest już dla niego wystarczającym „skarceniem”.

Absolutnie nie ma sensu karanie szczeniaka, który się załatwił, a my to odkryliśmy po chwili. Pies uczy się na podstawie bezpośrednich konsekwencji swojego działania. Jeśli skarcenie jest odwleczone w czasie, to pies nie skojarzy naszego oburzenia z sikaniem, tylko z naszą obecnością.

Następnym razem będzie się starał załatwić tak, żebyśmy tego nie widzieli. Może też osłabić swoje zaufanie do człowieka, skoro jest „karany” nie wiadomo za co.

Niektórzy twierdzą, że szczeniak „dobrze wie”, że źle zrobił. Niestety – tak nie jest.

W USA zrobiono doświadczenie polegające na tym, że w mieszkaniu ze szczeniakiem pozostawiono specjalną maszynę, która miała zrobić na podłodze kałużę. 

Zawsze ilekroć po wejściu człowieka na podłodze była kałuża – szczeniak zachowywał się tak, jakby „on to zrobił”. Dlaczego? Skojarzył sobie obecność człowieka i kałuży w jednym pomieszczeniu z czymś przykrym dla siebie i po psiemu próbował uspokajać człowieka. 

Gdy wracamy do domu i widzimy, że podczas naszej nieobecności szczeniak się załatwił jest na to jedna rada – posprzątać.

Niektóre szczenięta mają swoje ulubione miejsca w mieszkaniu, gdzie idą się załatwić. Jeśli tak jest – można łatwiej przewidzieć kiedy nastąpi ten moment i odpowiednio wcześnie wyjść ze szczeniakiem na zewnątrz.

Jeśli pies załatwia się w domu np. na gazety, a nie chce załatwić się na dworze – może to być związane z tym, że nauczył się, iż ma się wypróżniać tylko na określonym rodzaju podłoża. Bierzemy wtedy ze sobą gazetę na zewnątrz i kładziemy na niej pieska, czekając aż się załatwi. Stopniowo możemy zmniejszać rozmiar wynoszonej gazety, aż wreszcie pies załatwi się bez takiej pomocy.

Na koniec jedna pocieszająca informacja. Wszystkie psy wyrastają z załatwiania się w mieszkaniu w wieku maksymalnie 6 miesięcy. 

Zupełnie inna sprawa to załatwianie się w mieszkaniu dorosłego psa. Będzie to już problem medyczny lub behawioralny, którego rozwiązanie wymaga bardziej drobiazgowego poznania jego przyczyn.

3 komentarze

  1. A propos wynoszenia gazety na zewnątrz. Niedawno przeczytałem gdzieś odwrotny sposób. Zamiast używania gazet/podkładów itp kupujemy lub załatwiamy w sklepie kawałek darni z trawy w rolce wkładamy w dużą blachę do pieczenia lub kuwetę i już w domu uczymy psa tam się załatwiać. Po wyprowadzeniu podobno nie ma problemu żeby załatwiał się na trawie.

  2. Mój szczeniak nie przestawał sikać jak go podnosiłam, żeby wynieść. Suczka podniesiona i niesiona dalej sikała, więc wolałam poczekać aż skończy, żeby posprzątać, tym bardziej, że mieszkam na wysokim piętrze i dochodzi do tego wycieczka windą. Nie wpłynęło to raczej negatywnie na naukę, mimo kałuż w domu wychodziłyśmy bardzo często na trwanik i około 4go miesiąca życia załatwiała się już tylko na dworze. W nauce czystości 2 rzeczy są kluczowe: anielska cierpliwość i częste wyjścia na trawnik.

Leave a Reply