Zima a pies

Zima w pełni, choć w tym roku łagodniejsza ale zawsze zima. Co to oznacza dla psa? A to zależy od psa:) W paru zdaniach streszczę aspekty psiej zimy według weterynarza.

Zimno psu? Nie zimno? Jak to naprawdę jest? Otóż temperatura komfortu cieplnego u psa jest dużo niżej niż u nas. Z kolei wiem że wielu właścicieli psów „da sobie rękę uciąć", że ich psy są zmarzluchami. Dlaczego tak się dzieje? - z atawistycznego poszukiwania ciepła u psów (wchodzenie pod kołdrę, wylegiwanie się przed kominkiem) lub wtedy gdy psy grzeją się przy okazji szukania bezpieczeństwa, jedności ze stadem - wspólnego odpoczywania.

A co z psami które się trzęsą - trzęsą się one po to, by im było cieplej. Zjawisko mądrze zwane termogenezą drżeniową ma za zadanie wyprodukowanie ciepła przez ruszające się mięśnie. Co zrobić by pies się nie trząsł? Nie ubranka w większości przypadków są niepotrzebne - trzeba się z psem poruszać, wtedy mięśnie podczas biegu wyprodukują ciepło i pies „telepawki" uniknie. A ubranka? Jak najbardziej dla psów bezwłosych i tych, które mają trudności z poruszaniem się, staruszków.
Zadbajmy o psie łapy- zimą szkodzą im ostre krawędzie odłamków lodu, sól drogowa czy też ukryte pod śniegiem kawałki szkła. Dwóch pierwszych zagrożeń możemy uniknąć ograniczając szaleństwa przy bardzo niskich temperaturach gdy lód jest najtwardszy oraz smarując łapy psa wazeliną kosmetyczną lub ładniej opakowaną wazeliną kosmetyczną z napisem „po amerykańsku" dostępną w sklepie zoologicznym. Buty polecam dla aktywnych psów uprawiających psie sporty. Ważne: dobre buty dla psa to wydatek prawie 400PLN. Drugi aspekt jest taki, że każdy pies musi się do butów przyzwyczaić i trochę to czasu zajmuje.
Jeżeli chodzi żywienie psów w okresie zimowym to dawka kalorii powinna być zwiększana tylko u tych psów, które utrzymaną mają aktywność fizyczną utrzymaną na poziomie aktywności „letniej". Zwiększanie aktywności u psów, u których czas spacerów skraca się z powodu niskiej temperatury i śniegu owocuje pojawieniem się nadwagi w okresie zimowym. Psia sierść szczególnie u psów długowłosych wymaga uwagi.
Po spacerach w okresie wzmożonych opadów, roztopów i wszechobecnego syfu na ulicach najlepiej spłukać „podwozie" psa samą wodą. Pamiętajmy, że kąpiele psów zimą wykonujemy wieczorem po ostatnim spacerze by nasz psiak mógł „doschnąć" nocą. W zimie pomocne też będą krótkie fryzury np. „puppy clip" o ile wiosną naszego czworonoga nie czeka wystawa, a jeżeli tak, to polecam papilotowanie i „kombinezony" koniecznie na śliskiej podszewce, by nie kołtuniły sierści.

Aha i jeszcze jedno: psy „kojcowe" powinny mieć zapewniony ruch, ocieploną budę i posiłki oraz wodę w temperaturze uniemożliwiającej zamarznięcie pokarmu.

Wszystkim psom, miłośnikom psów i całej Wesołej Łapce wszelkiej pomyślności w nowym roku!!!

Lek. Wet. Wojciech Adamski
http://www.przychodnia-nova.pl

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się