Szaleństwo w porze karmienia
Rozumiem, że labradory to straszne łasuchy, ale chcielibyśmy, żeby nad tym panował. Kiedy już czasem uda mu się na chwilę usiąść, to cały się trzęsie i tylko patrzy na miskę, w ogóle nas nie dostrzega i nie słucha. Czy można to jakoś zmienić? Dodam, że jest karmiony 3 razy dziennie i oczywiście nigdy się nie zdarzyło, żeby nie dostał posiłku. Kinga

Niektóre psy mają niesamowitą motywację pokarmową. To marzenie każdego właściciela, bo praca z takim psem jest samą przyjemnością. Radziłbym zacząć ćwiczenie w ten sposób, że najpierw podaj połowę posiłku psu do miski i niech sobie po prostu zje. Drugą połowę porcji zachowaj bo przyda się za chwilę. Gdy pies będzie nieco mniej głodny jedzenie nie będzie u niego powodować aż tak wielkich emocji. Zakładam, że pies zna dobrze znaczenie polecenia "siad", czyli rozumie co to słowo oznacza i ma to dobrze utrwalone. To znaczy, że potrafi również wytrzymać w siadzie przynajmniej 30 sekund.

Nasyp do miski pozostałą połowę karmy. Daj psu polecenie "siad". Gdy siedzi - postaw spokojnie miskę na podłodze. Jeśli pies wstanie - powiedz spokojnie "nie" i zabierz miskę. Pomóż psu ponownie przyjąć pozycję siedzącą i znowu postaw miskę. Gdy pies siedzi spokojnie przez kilka sekund zwolnij go np. komendą "poczęstuj się" lub jakąkolwiek inną, która będzie dla niego oznaczać pozwolenie na podejście do miski. Zobaczysz, że pies szybko nauczy się, że aby dostać coś - trzeba poczekać.

Napisał Jacek Gałuszka

Źródło: onet.pl

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się