Sikanie... ratunku

We wczesnym okresie życia psa wykształcają się preferencje odnośnie podłoża na którym należy się załatwiać. Widocznie dywan z jakiegoś powodu odpowiada Twojej suczce jako właśnie takie miejsce do załatwiania się. Na balkonie pewnie nie ma dywanu, więc psina bardzo inteligentnie nauczyła się, że siusia się na kafelki a kupkę robi się na miękkim i puszystym dywanie. Trening czystości zacząłbym od przeniesienia kawałka czegoś co przypomina dywan na balkon. Wszystkie miejsca na dywanie gdzie suczka się załatwiała trzeba wyczyścić enzymatycznym środkiem usuwającym ślady oraz alkoholem. Wtedy zapach nie będzie jej zachęcał do załatwiania się w "zakazanych miejscach". Czasami , jeśli przyzwyczajenie jest bardzo silnie zakorzenione pomaga trening przebywania w klatce. Czyli piesek zawsze gdy go nie obserwujesz mieszka sobie w bezpiecznej norce. Instynktownie w tym miejscu się nie załatwia. Po wypuszczeniu z klatki natychmiast wyprowadzasz psa czekając aż się załatwi. Dopiero gdy to zrobi - kontynuujesz spacer. To pozwoli psiakowi nauczyć się, że nagrodą za wypróżnienie się na dworze jest możliwość dalszego interesującego spaceru. Możesz również zwiększyć kontrolę nad psem mając suczkę w domu stale na smyczy przy sobie. Gdyby próbowała się załatwić na dywan - klaśnij w ręce. To przerwie "przymierzanie się" do zrobienia kupki a Ty zyskasz trochę czasu aby wyprowadzić psa i pochwalić za  załatwienie się na dworze.

Jacek Gałuszka,

Behawiorysta, Specjalista Zachowania Zwierząt DipCABT (COAPE) NOCN

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się