Pomocy... psy sikają na wszystko


Staram się nie karcić ich za to ani nie krzyczeć, bo wiem, że to może tylko pogorszyć sprawę, lecz moja rodzina stosuje przeciwne wychowanie.

Pozdrawiam. Kaśka

Aby odnieść oczekiwany skutek - wasze wspólne działania muszą być skoordynowane i konsekwentne. Dwa dorosłe samce bawią się prawdopodobnie w grę: " czyje będzie na wierzchu" przypominającą zabawę z kijem od szczotki gdy ludzie chwytają kolejno dłońmi kij a wygrywa ten, który chwyci za sam koniec. Znaczenie terenu u dorastających i dorosłych samców zdarza się szczególnie wtedy, gdy psy nie mają jasno określonych zasad i nie czują się u siebie pewnie. Myślę, że należałoby zacząć od bardzo dokładnego wymycia zasikanych miejsc proszkiem enzymatycznym i alkoholem, co zlikwiduje zapach moczu pobudzający psy do podsikiwania. Ważne też jest rygorystyczne przestrzeganie harmonogramu dnia, czyli karmienie o stałych porach i wychodzenie z psami co 4 godziny aby mogły się załatwić na dworze. Jeśli trudno zwracać przez cały czas uwagę na to co psy robią - można przeprowadzić trening przebywania w klatce i tam wysyłać psy gdy muszą zostawać bez nadzoru. Po wypuszczeniu z klatki trzeba psa jak najszybciej wyprowadzić na dwór. Jeśli pies "przymierza się" do obsikania jakiegoś mebla lub ściany w domu można jak najszybciej przerwać to zachowanie jakimś intensywnym dźwiękiem, a następnie zabrać psa na dwór, aby tam dokończył załatwianie się. Ponadto psy powinny mieć sporo zajęć, które je stymulują fizycznie i psychicznie: długie interesujące spacery (jeśli psy marzną - ubierz je w ocieplane skafandry), pogoń i aportowanie, pracę węchową, aktywne jedzenie z KONG-a lub Buster Cube'a. Wieczorem nie podajemy psom zbyt dużo wody. Wtedy łatwiej im będzie wytrzymać bez załatwiania się przez całą noc.

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się