Jak witać się z psem?

Psy czują bardzo podobnie. Nie chcą być dotykane, głaskane czy przytulane, jeśli nigdy wcześniej nie spotkały osoby, która pachnie i wygląda tak jak my lub ma podobny głos. Jak nam to pokaże? Najczęściej odwraca głowę lub po prostu odchodzi. Ale jeśli nie zrozumiemy jego mowy ciała, może uznać, że kłapnięcie zębami lub ugryzienie będą najlepszym rozwiązaniem. Pamiętajmy – nie podchodźmy do psa przywiązanego przed sklepem, nawet jeśli zachowuje się tak, jakby się cieszył. Przejdźmy spokojnie obok niego bez spoglądania. Kiedy spotykamy ślicznego pieska na spacerze, spytajmy właściciela, czy możemy do niego podejść. Zróbmy to spokojnie, nie schylajmy się nad psem, stańmy do niego bokiem i pozwólmy, by nas obwąchał (to takie psie „Cześć”). Jeżeli zamerda wesoło ogonkiem i np. nas poliże, możemy go pogłaskać, najlepiej po boku – wtedy możemy być pewni, że mamy nowego przyjaciela. 

Najlepszym na świecie sposobem na przywitanie się z psem, którego już znamy, jest poproszenie go, by usiadł, i danie mu za to nagrody. Sprawi mu to o wiele więcej radości. Pamiętajmy, że psy nie chcą nam zrobić krzywdy, tylko denerwują się naszą obecnością. Nie mówią wtedy: „Przytul mnie”, tylko „Boję się ciebie”. Warto uczyć się psiego języka, bo znając go, na pewno unikniemy przykrych sytuacji. 

Tekst za: Oświatowy Miejski Serwis Inforacyjny Gliwice

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się