Dlaczego wybierając psa warto poprosić o pomoc specjalistę

Pojawiają się też mody na określone rasy i mity związane z nimi, takie jak np. „beagle to idealny pies dla dziecka”, albo „labradora łatwo ułożyć”. Rynek reaguje na zapotrzebowanie i bardzo szybko pojawia się wiele hodowli, aby zaspokoić „ssanie rynku”. Obok hodowców dbających o właściwy dobór rodziców, prawidłową socjalizację szczeniąt i świadomych kształtowania linii hodowlanej znajdzie się wielu „rozmnażaczy”, którzy sprzedają psy „w typie danej rasy”, czyli po prostu kundle wyglądające podobnie jak modne psy rasowe. Masowa „produkcja” szczeniąt i zupełnie nieodpowiedzialny dobór rodziców sprawia, że możemy mieć psa w „opakowaniu” np. goldena, który będzie zachowywać się zupełnie niezgodnie z naszymi oczekiwaniami i standardami rasy.

Z drugiej strony nie każdy ma ambicje posiadania rasowego psa. Wiele osób adoptuje psy ze schronisk, przygarnia psy z ulicy, albo kupuje szczeniaki z przypadkowych miotów.

Jeśli decydujesz się na psa, przede wszystkim powinieneś zastanowić się czego oczekujesz od niego. Czy ma to być pies stróżujący i pilnujący obejścia, czy domowy przyjaciel i kochany przytulak, który będzie dobrze się czuł w niewielkim mieszkaniu.

Każdy pies ma inne potrzeby odnośnie ilości ruchu, miejsca, przestrzeni. Niektóre są w stanie łatwo zaadaptować się do miejskich warunków, inne będą stale sfrustrowane mieszkając w bloku. Ważna jest nie tyle rasa psa, co jego charakter i predyspozycje. Bywają malamuty, które są skupione na przewodniku zupełnie jak labradory i agresywne beagle. Aby uniknąć pomyłki w wyborze psa, warto poprosić o pomoc specjalistę, który pomoże w ocenie jego charakteru.

Dlaczego warto to zrobić?

Przede wszystkim ktoś, kto pracuje z psami i szkoli je przez wiele lat ma do czynienia z wieloma psami. Umie rozpoznać cechy, które są pożądane lub niepożądane. Istnieje też kilka testów psychicznych, które pomagają w ocenie psa. Czasami ludzie niedoświadczeni wybierają psa który im się po prostu wizualnie podoba, kierując się impulsem chwili. To najgorszy wybór. Co prawda testy psychiczne nie są wyrocznią i nie dają całkowitej pewności, że pies będzie idealnie spełniał oczekiwania, ale pozwalają przynajmniej w znacznym stopniu zwiększyć prawdopodobieństwo, że najbliższe 10 – 14 lat nie będzie męczarnią i dla psa i dla opiekunów.

Dlatego wybierając psa poproś o pomoc szkoleniowca.

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się