Lęk przed środkami komunikacji

Próbowałam zabawy przy otwartych drzwiach samochodu, wrzucania zabawek , smakołyków, nic nie działa. Reakcja lękowa nasila się a piesek waży już 16 kg i wtarganie jej do samochodu czy autobusu jest naprawdę poważnym problemem. Proszę o radę. Zdesperowana właścicielka Anna

Niekiedy strach przed takimi sytuacjami, jak opisana przez Ciebie jest przypadkowo wzmacniany przez samego właściciela. Bardzo ważne jest, by małego szczeniaka, zanim skończy 16 tygodni (niektórzy podają, że 12) zapoznać z takimi rzeczami i zjawiskami, z którymi zetknie się jako dorosły pies. Wtedy traktuje je jako coś zupełnie normalnego.

W tym przypadku mamy do czynienia ze starszym szczeniakiem, więc trzeba będzie więcej wysiłku włożyć w odwrażliwienie wsiadania do samochodu. Zapewne potrafisz określić odległość, w której pies czuje się bezpiecznie, czyli nie okazuje lęku. Miej psa na smyczy. Zrób krok w stronę samochodu. Jeśli pies zachowuje się spokojnie - nagródź go i cofnij się. W tym ćwiczeniu ważne jest, by stopniowo zwiększać poziom trudności, nigdy nie przekraczając bariery lęku.

Być może robiłaś już podobne ćwiczenie, ale warunki były dla suczki zbyt trudne. Trzeba to zrobić stopniowo i powoli. Podobnie postępuje się w przypadku terapii ludzi mających jakieś fobie. Nazywa się to stopniową desensytyzacją. Warunkiem udanej terapii jest takie dobranie natężenia bodźca, które nie powoduje ataku strachu. Stopniowo zwiększa się intensywność bodźca, aż do momentu, gdy strach zupełnie znika, lub przynajmniej nie przekracza normalnych, zdrowych granic.

Napisał Jacek Gałuszka

Źródło: psyimy.pl- artykuł napisany w odpowiedzi na pytanie czytelnika

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się