Bokser mówi "nie idę, i już!"

Często powodem dla którego pies początkowo akceptujący jakieś miejsce lub sytuację stopniowo zaczyna stawiać opór jest mechanizm odczuwania ulgi w wyniku uniknięcia dyskomfortu. Podobnie tworzą się fobie u ludzi. Jeśli na widok pająka (który budzi lekkie obrzydzenie ale nie strach) wycofasz się - odczujesz ulgę. Następnym razem ta sama sytuacja będzie związana z większym strachem i większą chęcią ucieczki od pająka oraz większym uczuciem ulgi gdy to się uda. Mózg uczy się przebywać daleko od "zagrożenia" , a konieczność zbliżania się do źródła strachu wyzwala coraz większy opór. Szczególnie wrażliwe psy bardzo szybko uruchamiają ten mechanizm unikania i uzależnienie się od uczucia ulgi. Wtedy, gdy są zdenerwowane nie przyjmują smakołyków. Dlatego program pracy z takimi psami powinien obejmować nauczenie zwierzaka radzenia sobie ze strachem. Stopniowo dajemy psu szansę pokonania strachu, zamiast uciekania od niego. Radziłbym Ci skontaktować się z doświadczonym behawiorystą, który pomoże Ci przeprowadzić ten trening, ponieważ ważne w nim jest odpowiednie zaplanowanie stopnia trudności. Im częściej Twój pies pokona strach i nauczy się radzić sobie z nim w inny niż dotychczas sposób - tym bardziej pewnie będzie czuł się w nowych miejscach. Zachęcam Cię do udziału w kursie "Super Pies", gdzie będziemy omawiać m.in. te mechanizmy, o których napisałem. Szczegóły znajdziesz tutaj: http://wesolalapka.pl/super-pies/blog.html

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się