Czy będzię pamiętał, że to ja zawiozłam go na kastrację?
Czasami jak widzę z jaką agresją właściciele psów traktują swoich czworonożnych przyjaciół, to też zastanawiam się, czy nie należałoby pomyśleć o kastracji. Wszak udowodniono, że poziom testosteronu wpływa na zachowanie. :) Ale tak na serio, to pamiętaj, że pies, z którym idziesz do lecznicy, czuje się pewniej w Twojej obecności. Poza tym, przed zabiegiem otrzyma środki premedykacyjne, tzw. "głupiego Jasia" i dopiero wtedy, gdy jest w pełni zrelaksowany i lekko otumaniony zabiera się go na salę zabiegową.

Po zabiegu pies ucieszy się widząc właściciela i na pewno będzie z tego powodu szczęśliwy.

Jedyny powód, dla którego pies mógłby źle sobie kojarzyć lecznicę czy zabieg jest Twoja reakcja emocjonalna. Jeśli jesteś zdenerwowany, spanikowany, głaszczesz psa, który się boi - to tworzysz atmosferę, której pies nie rozumie, ale odbiera to wszystko co robisz jako zagrożenie ze strony środowiska. Jeśli będziesz spokojny, opanowany, to Twoja obecność będzie dla psa wielkim wsparciem i pomocą.
Napisał Jacek Gałuszka
Źródło: onet.pl

 

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się