Pies demoluje mieszkanie

Twój pies jest właśnie w okresie dojrzewania. A labradory to dość aktywne psy, które uwielbiają pracować, czuć się potrzebne i nie lubią nudy. Przez kilkanaście tysięcy lat ewolucji psy nauczyły się towarzyszyć człowiekowi w codziennym życiu. Teraz jednak wymagamy od nich, żeby zostawały długo same, bez swojego przewodnika. To nie jest dla nich komfortowa sytuacja. Pies często czuje się zaniepokojony nieobecnością przewodnika i stara się zrobić coś, żeby się uspokoić.

Jedną z takich uspokajających aktywności psa jest gryzienie. Działa ono podobnie jak obgryzanie paznokci przez człowieka - zmniejsza napięcie. Gryzienie zmniejsza także frustrację spowodowaną nudą i brakiem zajęcia.

Jeśli pozostawienie gryzaków (np. konga, sznurków, zabawek) nie wystarcza i pies gryzie meble, trzeba odwołać się do instynktownej umiejętności psa zostawania w spokojnym miejscu, którą ma on zakodowaną w genach. Chodzi o bezpieczną norkę. W norze jest cicho, dość ciasno i ciemno. Można w niej tylko odpoczywać, spać i czekać na powrót przewodnika. Funkcję takiej bezpiecznej norki spełnia klatka. Powinna ona być na tyle duża, żeby pies mógł w niej stanąć na łapach, obrócić się i ułożyć, jednak na tyle mała, żeby nie dało się w niej szaleć.

Ważne jest przeprowadzenie odpowiedniego treningu przebywania w klatce. Zaczynamy od postawienia klatki w miejscu, które jest zaciszne, ale najlepiej w tym pomieszczeniu, w którym najchętniej pies przebywa. Można ją przykryć przewiewną zasłoną, żeby dodatkowo wzmocnić efekt "norki". Drzwi klatki pozostawiamy otwarte. W porze jedzenia karmimy psa w klatce. Czasami robimy mu niespodziankę i przywiązujemy wewnątrz klatki, np. wędzoną kość, którą da się zjadać tylko tam. Po kilku dniach pies będzie na tyle oswojony z klatką, że możesz dodać komendę słowną, która oznacza wejście do klatki, np. "klateczka!". Gdy pies sam wchodzi do klatki i lubi to, możesz wrzucić do niej kilka smakołyków i będąc w pobliżu zamknąć na chwilę drzwi. Stopniowo przedłużaj czas zamknięcia drzwiczek i powoli oddalaj się od klatki. Wracaj i otwieraj drzwiczki, zanim pies będzie usiłował wydostać się sam. Gdyby tak się stało, poczekaj, aż się uspokoi i po ok. 30 sekundach otwórz klatkę. Gdy jest spokojny nagradzaj go po otwarciu klatki, np. pieszczotą. Niech przekona się, że spokojne leżenie i oczekiwanie jest warunkiem wspaniałej nagrody po wyjściu.

Wkrótce przekonasz się, że pies często sam wybiera położenie się w klatce gdy będzie chciał odpocząć. Wtedy możesz przed wyjściem do pracy zamykać psa w klatce, gdzie będzie spokojnie czekał na Twój powrót. Nie zapomnij o pozostawieniu w klatce wody.

Oprócz treningu klatkowego zadbaj o odpowiednią aktywność fizyczną i psychiczną psa, poprzez długie, ciekawe spacery połączone, np. z zabawami węchowymi, aportowaniem, noszeniem przedmiotów w pysku. Skonsultuj się z dietetykiem weterynaryjnym, czy przypadkiem zbyt duża zawartość białka w diecie psa nie powoduje nadmiernego wzrostu energii, z którą pies nie umie sobie poradzić. Być może oszczędniejsze karmienie przed wyjściem do pracy pomoże psu uspokoić się.

Jeśli młody pies musi zostawać długo sam - zastanów się nad wynajęciem kogoś, kto w ciągu dnia wyprowadzi go na spacer. W Polsce coraz bardziej dostępna jest usługa "petsittera".

Dzięki temu Twój pies będzie bardziej szczęśliwy, a Twój domowy budżet nie będzie obciążony kupowaniem nowych mebli.

Napisał Jacek Gałuszka

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się