Czym naprawdę jest POZYTYWNE SZKOLENIE


Dzięki dynamicznemu rozwojowi wiedzy o psach, ich ewolucji, etologii, uczeniu się, inteligencji stały się dostępne nowe metody pracy z czworonogami. Coraz więcej pojawia się też w naszym kraju publikacji naukowych, które odsłaniają przed szkoleniowcami nowe możliwości i horyzonty. Praktyczne wykorzystanie wiedzy naukowej popartej rzetelnymi badaniami jest fundamentem pozytywnego szkolenia. Od początku szkolenie pozytywne oparte było na wnioskach z badań behawiorystów, którzy szczegółowo opisali mechanizmy wzmocnień. Zastosowanie tych wyników w szkoleniu psów umożliwiło powstanie jasnych, precyzyjnych i powtarzalnych procedur, służących uzyskiwaniu pożądanych zachowań. Najbardziej efektywnym rodzajem wzmocnienia wpływającym na szybkość i trwałość uczenia się okazało się wzmocnienie pozytywne, polegające na tym, że zwierzę jest gotowe wykonać coś aby uzyskać w zamian nagrodę, która sprawia, że zachowanie się powtarza. Komenda słowna staje się informacją, że pies może coś zrobić aby taką nagrodę uzyskać.
W miarę rozwoju praktyki szkoleniowej i badań naukowych uwagę trenerów przykuły również emocje jakie pies przeżywa w związku z danym zachowaniem. Okazało się, że gdy w procesie wychowania i edukacji czworonoga używane są pozytywne wzmocnienia (nagrody) pies przeżywa również pozytywne emocje. To oznacza, że proces szkolenia jest dla psa przyjemny i wiąże się z przeżywaniem radości, a osoba przewodnika jest przez psa odbierana jako źródło wszystkiego co dobre. W ten sposób pomiędzy człowiekiem i psem tworzy się szczególna relacja oparta na pozytywnych emocjach i doświadczeniach.


Pozytywne czy bezstresowe?
Mimo, iż założenia pozytywnego szkolenia są jasne, niekiedy utożsamiane jest ono ze „szkoleniem bezstresowym”. Takie podejście nie odzwierciedla tego, czym jest szkolenie pozytywne. Stres towarzyszy nam w życiu stale. Każdą sytuację, czy bodziec, który skłania do podejmowania jakichkolwiek działań można nazwać stresorem. Już pierwsze badania nad stresem, jakie podjął H.H. Selye wykazały, że istnieje „dobry stres” - eustres, czyli coś w rodzaju pozytywnej tremy mobilizującej do działania i „zły stres” - dystres, który pojawia się, gdy organizm nie jest w stanie poradzić sobie z czynnikiem stresującym (stresorem).
Uczenie się nowych zachowań i umiejętności zawsze jest związane z pewnym stresem. Jednak w szkoleniu pozytywnym trener w taki sposób dobiera kryteria, aby był to pozytywny stres. Mówimy, że celem pozytywnego szkolenia jest sukces psa. Osiągnąwszy sukces pies jest zadowolony i gotów do podejmowania kolejnych, trudniejszych wyzwań.


Rola klikera w szkoleniu
Jednym z ulubionych narzędzi szkoleniowców pracujących w oparciu o pozytywne wzmocnienia jest kliker. Jest on używany jako marker zachowania, czyli umożliwia zaznaczenie tego, co pies w danym momencie robi, a co zasługuje na nagrodę. Kliker ma tę przewagę nad słowem mówionym, że jest bardziej precyzyjny, zawsze brzmi tak samo, jest powtarzalny i jednoznaczny - czyli zawsze pociąga za sobą nagrodę. Pies chętnie współuczestniczy w procesie szkolenia oczekując na dźwięk kliknięcia i wydanie nagrody. Dzięki temu uruchamia swoją inteligencję i kreatywność w poszukiwaniu rozwiązań, które zostaną nagrodzone. Kliker jest znakomitym narzędziem służącym do uzyskiwania zachowań. W dalszych etapach treningu, czyli utrwalaniu zachowań, uodparnianiu na rozproszenia czy utrzymaniu zachowania kliker nie jest już potrzebny. Można go wycofać, a nauczone zachowanie i tak jest trwałe. Kliker jest tylko narzędziem. Użycie go wymaga pewnej wprawy, jednak nie jest trudne nawet dla laika. Posługując się klikerem nie można wyrządzić psu krzywdy. Jeśli nawet przewodnik psa naciśnie kliker w niewłaściwym momencie - nic złego się nie stanie. Pies po prostu otrzyma dodatkowy smakołyk i będzie dalej pracować.

Motywacja psa
Znane są tylko cztery sposoby motywowania psa, czyli skłaniania go aby uczestniczył w procesie szkolenia. Są one związane z potrzebami zwierzęcia. Należą do nich: jedzenie, „polowanie”, więź z grupą (przewodnikiem) i unikanie niebezpieczeństwa. W szkoleniu pozytywnym używane są trzy pierwsze sposoby motywowania psa. Stosowanie przymusu jako sposobu na uzyskanie zachowania nie jest związane z pozytywnymi emocjami i dlatego nie jest stosowane jako sposób na uzyskanie zachowań.


Kary w szkoleniu pozytywnym
Każde zwierzę dąży do tego, aby to co przyjemne rozpoczęło się jak najszybciej i trwało jak najdłużej, oraz aby to co przykre zaczęło się jak najpóźniej i trwało jak najkrócej. Uniwersalne w świecie zwierząt jest dążenie do przyjemności i unikanie przykrości.
W szkoleniu pozytywnym staramy się w taki sposób kontrolować i kształtować zachowanie psa, aby doskonaliło się ono poprzez kolejne sukcesy. Jednakże zdarzają się sytuację, gdy przewodnik nie ma kontroli nad wzmocnieniami, które prowadzą do powstania niepożądanych zachowań. W takiej sytuacji mamy do dyspozycji ignorowanie niepożądanego zachowania, lub negatywne wygaszenie.
Ignorowanie będzie skuteczne wtedy, gdy w odpowiedzi na zachowanie psa nie wydarzy się nic, co mogłoby być wzmocnieniem. W wielu sytuacjach jest to wystarczająca strategia, ponieważ zwierzę nie będzie powtarzać zachowań, które nie przynoszą żadnej korzyści. Jest to po prostu marnowanie energii.
Jednak wiele zachowań ma swoje źródło w wewnętrznym wzmocnieniu. Mówimy wtedy, że są to zachowania samonagradzające. W przypadku takich zachowań można zastosować negatywne wygaszenie polegające na odebraniu psu spodziewanej korzyści.
Negatywne wygaszenie ma dwie postaci:
- cenę reakcji oraz
- time - out.
Pierwsza z nich - cena reakcji to odebranie psu czegoś przyjemnego wskutek niepożądanego zachowania. Może to być np. uwaga przewodnika, którą pies traci w momencie gdy na niego skacze.
Druga - to chwilowe odizolowanie psa, który zostaje na chwilę usunięty z sytuacji, gdzie prezentował niepożądane zachowanie.
Warunkiem koniecznym właściwego zastosowania tych procedur jest możliwość wykonania przez psa czegoś, co zasługuje na nagrodę.
A więc w pierwszym przypadku może to być np. „siad”, zamiast skakania, za który pies zostanie nagrodzony, a w drugim - wprowadzenie psa na powrót w tę samą sytuację, aby mógł zachować się inaczej - tak, żeby dostać nagrodę.
Istnieją również kary, których unika się w szkoleniu pozytywnym. Są to wszelkie działania mające sprawić psu ból lub go wystraszyć. Korzyści płynące ze stosowania takich kar są znikome w porównaniu z ryzykiem jakie one niosą. Istnieje wiele opracowań naukowych poświęconych skutkom stosowania awersji w szkoleniu. Wskazują one, że zwierzę przeżywające stres związany z obawą przed karą gorzej się uczy, ponieważ rośnie stężenie kortyzolu we krwi, co blokuje procesy uczenia się.
Ponadto jeśli zwierzę nie widzi związku pomiędzy bodźcem awersyjnym a sytuacją - pojawia się syndrom wyuczonej bezradności (Seligman) opisywany wcześniej jako „złamanie psa”. Paradoksem stosowania awersji jest też fakt, że samo właściwe zachowanie staje się dla psa sygnałem bólu. Przykładem może być próba uczenia psa chodzenia na smyczy przy użyciu szarpnięcia kolczatką. Aby szarpnięcie było skuteczne - smycz musi być luźna. Poluzowanie smyczy staje się (na zasadzie skojarzenia warunkowego) sygnałem zapowiadającym ból. M.in. z tych powodów w szkoleniu pozytywnym unika się stosowania awersji.


Rozwiązywanie problemów z zachowaniem
Źródłem wielu problemowych zachowań psów są emocje, jakie przeżywa on w związku z przeżywanym przez siebie zagrożeniem. Zwierzę stara się wypracować jakąś strategię przetrwania, która z naszego punktu widzenia jest nie do zaakceptowania. W rozwiązywaniu problemów z zachowaniem pozytywni szkoleniowcy starają się przede wszystkim zrozumieć mechanizmy, które doprowadziły do problemowego zachowania, oraz te, które je utrzymują. Oprócz analizy wzmocnień i emocji, ważne jest też określenie poziomu zaspokojenia podstawowych potrzeb psa (bilans przyjemności). Dzięki kompleksowemu podejściu do problemów psa możliwa jest zmiana jego emocji, lepsze zaspokojenie potrzeb i wypracowanie nowych strategii radzenia sobie przez zwierzę w danej sytuacji. Powszechnie stosowane są tutaj techniki przeciwwarunkowania i odwrażliwiania doskonale opisane przez behawiorystów i z powodzeniem stosowane w terapii.


Cel pozytywnego szkolenia
Podstawowym celem pozytywnego szkolenia psów jest zbudowanie z czworonogiem więzi opartej na zrozumieniu, poszanowaniu i zaufaniu, aby pies mógł w pełni cieszyć się swoim życiem, doświadczając ze strony człowieka tego na co w pełni zasługuje - miłości i oddania, samemu mogąc mu odpłacić tym samym. Więź oparta na prawdziwej przyjaźni i porozumieniu jest budowana bez przemocy z uszanowaniem odrębnej i złożonej natury psa. Dzięki temu czuje się on komfortowo w towarzystwie człowieka od którego zależy całe jego życie.

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się