Psia kość! Mój pies mnie ugryzł!

Kiedy złapałem za kość reakcja suczki była podobna, oprócz tego zaatakowała mnie i mnie ugryzła. Przylałem jej za to, a ona jeszcze bardziej mnie zaatakowała! Co robić? Dlaczego taka była jej reakcja? A jak też tak będzie reagowała gdy weźmie się jej zabawkę? Moja poprzednia suczka owczarka niemieckiego była inna, można było jej \"grzebać\" w jedzeniu i zero agresji.

 

Kość jest dla psa cennym zasobem, dlatego jej broniła. Najgorszym możliwym wyjściem jest bicie psa lub zabieranie siłą kości, ponieważ to tylko przekona ją, iż ta kość ma naprawdę szczególne znaczenie skoro ludzie gotowi są o nią się bić. Następnym razem będzie jej bronić bardziej. Zamiast takiego podejścia proponowałbym nauczyć psa wymiany, używając na początek mniej atrakcyjnych rzeczy niż kość. Można dać psu zabawkę, a następnie powiedzieć "daj" i wymienić ją na pyszny smakołyk. Jeśli pies nie puszcza zabawki - zwykle pomaga rozrzucenie kilku smakołyków na podłodze. Pies puszcza zabawkę w zamian dostając coś dobrego. Gdy pies bezbłędnie nauczy się reagować na słowo "daj" otwieraniem pyska można zwiększyć stopień trudności i wymieniać bardziej atrakcyjne rzeczy - w tym też ową kość. Innym ćwiczeniem pomagającym psu zaakceptować człowieka zbliżającego się do jego miski jest wrzucanie do niej po kawałeczku jedzenia. Gdy pies zje ten kawałek popatrzy na człowieka oczekując kolejnego kęska. W ten sposób ręka wysuwająca się w kierunku miski przestaje być traktowana jako zagrożenie, a staje się zapowiedzią kolejnych pysznych nagród. Zamiast warczeć i odstraszać pies będzie CHCIAŁ, aby człowiek zbliżył się do jego miski, ponieważ to zawsze oznacza miłą niespodziankę.

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się