Owczarek: Zero tolerancji

Być może pies traktuje Twoją osobę jako cenny "zasób", którego broni? Czasami pies zachowuje się inaczej gdy takiej osoby nie ma w pobliżu. Jeśli tak jest, należałoby w momencie pojawienia się groźby wobec Twojego męża natychmiast zabrać Psu Twoją obecność. Można to zrobić ćwicząc z psem bezpiecznie przywiązanym na lince, przy którym stoisz i nagradzasz go za grzeczne zachowanie. Mąż podchodzi nie patrząc wprost na psa, nie prowokując, nie mówiąc nic. Gdy tylko pojawia się warczenie mówisz "NIE" i wychodzisz z pokoju razem z mężem. Pies zostaje. Po kilkunastu sekundach wchodzisz i znowu chwalisz i nagradzasz psa za spokój. Pies powinien zrozumieć, że jeśli zachowuje się spokojnie - ma Twoją uwagę i nagrody. Gdy zaczyna warczeć - traci to, na czym mu zależy. Stopniowo Twój mąż również może włączać się w chwalenie i nagradzanie psa, jednak zawsze z zachowaniem środków ostrożności. Gdyby ten sposób, który opisałem nie zadziałał - poproś o pomoc trenera. W sytuacji, gdy pies przekracza granicę ostrzeżenia i przystępuje do aktywnego działania w celu odstraszenia Twojego męża widziałbym potrzebę zaproszenia doświadczonego trenera lub behawiorysty, aby na miejscu ocenił sytuację.

Jacek Gałuszka - trener, behawiorysta DipCABT (COAPE) NOCN

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się