Owczarek Niemiecki - agresor zaadoptowany

Trzeba pamiętać, że takie metody jak przywalane psa do ziemi mogą co prawda stłumić zachowanie (pogoń za kotem) ale jednocześnie nie ma się co łudzić - pies doskonale wie, kto to zrobił i zaczyna kojarzyć obecność tej osoby ze strachem (jest to tzw. warunkowa reakcja emocjonalna). Piszczenie, kładzenie uszu, niska pozycja, posikiwanie często są nie tyle objawami podporządkowania, co strachu. Dodatkowo - jak wynika z opisu - pies zgeneralizował emocje strachu reagując tak na inne psy i ludzi. Gdy przekroczony został próg reakcji - pies ugryzł. Odczuł w tym momencie ulgę, zagrożenie minęło, zachowanie okazało się skuteczne. Pies ma gotową strategię radzenia sobie ze strachem - gryzienie. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym rozdrażnienie psa mógł być ból po kastracji. Pracując z takim przypadkiem na pewno zaleciłbym trening zmierzający do odbudowania zaufania psa do człowieka, nagradzanie psa za przywołanie, zabawę, która jest dla psa przyjemna, unikanie konfrontacji, karcenia, przyduszania do ziemi. Zamiast tego - naukę podstawowych poleceń w pozytywny i miły sposób. Chodzi o to, by w miejsce strachu przed człowiekiem pojawiła się radość i zaufanie. Radosny pies nie ma powodu atakować i gryźć.

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się