Mam psa, który na spacerze ciągle szuka coś do zjedzenia nawet przerywa zabawę i węszy żeby coś znaleźć, muszę mieć go cały czas na oku bo tylko czeka na okazję żeby coś chapsnąć, najczęściej są to jakieś odpadki. Nie chcę mu ubierać kagańca wiec mam pytanie jak go tego oduczyć?
Proces udomowienia psa był związany z pewną mutacją w populacji wilków, która spowodowała, że niektóre osobniki były mniej lękliwe, mniej agresywne i trzymały się w pobliżu ludzkich osad zjadając odchody i odpadki. Najwyraźniej taka genetyczna przeszłość czyściciela i odpadkożercy odpowiada wielu naszym psom, które uwielbiają przeszukiwać krzaki i śmietniki w poszukiwaniu smakowitych niespodzianek. Z doświadczenia wiem, że najczęstszych powodów, dla których psy poszukują odpadków i odchodów może być kilka:
Proszę o rade w sprawie mojego 6 miesięcznego labradora. Podczas spacerów zajmuje się tylko węszeniem i wyszukiwaniem czegokolwiek do zjedzenia. Zjada wszelkie listki gałązki patyczki woreczki foliowe i nawet na smyczy próbuje coś złapać choć wie, że wyjmę mu to z pyszczka. Dzisiaj na spacerze bez smyczy znalazł spory kawałek suchego chleba oraz ludzkie odchody. Nie mam szans go upilnować. Dodam, że dużo się bawimy pies lubi aportować, ale zabawa szybko się kończy gdyż za chwile szuka innych "rozrywek".
Mój pies, owczarek niemiecki mieszaniec, nie omija żadnej okazji, aby skosztować ludzkiego kału lub przynajmniej ubrudzić w nim kaganiec.
Co to oznacza i czy jest możliwość walki z tym niemiłym, a może wręcz szkodliwym obyczajem?
Jestem właścicielką labradorki, która ma 4 lata i waży 39 kg. Ma sporą nadwagę. W domu dostaje tyle pożywienia, ile zalecił lekarz, ale co z tego, jak na spacerach zajada się wszystkim, co zobaczy. Nie ważne, czy jest na smyczy, czy nie. Zawsze biega pod kosz na podwórzu. Nie wiem co robić? Dlaczego tak robi i jak ją tego oduczyć? Pani Majusi
Telefony: