Menu

Kontakt | biuro: 793585553

Porady i wychowanie psów

Pierwsze hasanie Freli

Pierwsze hasanie Freli

W każdą sobotę w Hotelu Psilton w Zabrzu odbywa się hasanie dla psów. Najpierw dla małych szczeniaków, potem dla większych, a potem dla psów dorosłych. Wybraliśmy się po raz pierwszy z Frelą na tę imprezę. Zanim pojawiły się inne szczeniaki, mieliśmy chwilę na zabawę w sali szkoleniowej, gdzie rozłożyliśmy tunele dla szczeniaków, wyciągnęliśmy konika na biegunach, piłkę dużą, do pasienia i jakieś inne gadżety. Zauważyłem, że psina na początku dość ostrożnie bada czym jest jakaś rzecz, a po kilku minutach sama jest zainteresowana poznaniem bliżej tego czegoś. Postanowiłem do niczego jej nie zmuszać, dając jej tyle czasu, ile potrzebuje, żeby w swoim tempie poznała nowe przedmioty. Po paru chwilach już śmigała przez tunele i podeszła do konika na biegunach, którego wcześniej traktowała z pewną nieufnością. Ważna rzecz dla innych właścicieli szczeniąt - dajcie im CZAS, nie spieszcie się. 

Mniej więcej kwadrans po 9 wyszliśmy na ogrodzony, bezpieczny teren hotelu, gdzie Frela poznała inne szczeniaki. Było to bardzo fajne doświadczenie. Bez nadmiernej ekscytacji, ale też bez strachu. Trochę zabawy, wariowania, trochę gier w berka. Jak to normalne szczeniaki. Doceniłem bardzo to, że od pierwszych chwil w moim domu uczę Frelę uspokajania się na komendę "spokój". Wielu właścicieli psów dostarcza swoim szczeniakom jedynie ekscytacji. Każdy kontakt z właścicielem, lub z innymi ludźmi to pobudzanie psa. Skakanie, szarpanie, bieganie (dzieci są w tym mistrzami), piszczenie itp. Szczenię uczy się, że człowiek życzy sobie takiego pobudzenia i wdrukowuje sobie ten sposób reagowania w obecności ludzi i innych psów. Wyobraźmy sobie, że mamy np. radio na baterie, które po włączeniu gra tylko głośno lub bardzo głośno. W dodatku nie można go wyłączyć, dopóki nie padnie zasilanie. To właśnie dla mnie obraz stale stymulowanych i ekscytowanych szczeniaków. Dzięki komendzie "spokój" byłem w stanie zrelaksować Frelę prawie natychmiast po intensywnej zabawie z innymi psiakami. Możecie to zobaczyć na filmie, który nagrałem podczas hasania (sorki za jakość, ale nagrywałem z ręki). 

https://www.facebook.com/wesola.lapka/videos/10154262116496782/

Aby nawiązać do tematu radia. Mam możliwość ściszenia głosu i wyłączenia go, gdy tego potrzebuję. Mogę też podkręcić potencjometr na maksymalną głośność  i wiem, że nie zabraknie mi prądu w bateriach. Dlatego uważam, że podczas zajęć przedszkola dla szczeniaków, jedną z podstawowych rzeczy powinno być uczenie relaksu. W domu i na spacerze, pies też nie musi cały czas biegać. Idąc np. do parku można sobie usiąść na ławce, a pies spokojnie leży przy nas. Takie ćwiczenie może być naprawdę fajne, zwłaszcza dla psów, które mają trudność ze "ściszaniem swojego radia". 

Po hasaniu Frela potrzebuje czasu na odpoczynek i regenerację. A więc dzisiaj nic więcej nie będziemy robić, żeby mogła odpocząć. 

Iron head
Baw się z ludźmi, nie ludźmi!

Podobne wpisy

 
Początek strony