Kontakt | biuro: 793585553

Porady i wychowanie psów

Pierwsza noc

Pierwsza noc

Mamy za sobą pierwszą noc. Wydawało się, że malutka może płakać, albo się wiercić niespokojnie będąc po raz pierwszy w nowym dla siebie miejscu. Aby czuła się bardziej bezpiecznie wziąłem ją do łóżka. Wbrew moim obawom przespała całą noc i obudziła się rano razem ze mną. Cioci Irdzie powiedziała "dzień dobry", a potem zrobiła to, co szczeniaki robią po przebudzeniu - poszła na podkład i tam się załatwiła. Dzisiaj akurat miałem w Zabrzu warsztaty chodzenia na luźnej smyczy (nie, nie nie zabrałem Frelki) więc nie było mnie przez parę godzin. W tym czasie Frelka oczarowywała moją mamę. Gdy wróciłem malutka rozkręciła się i najwyraźniej miała ochotę na zabawę. Więc porzucałem jej trochę pluszowy sześcian, który dzielnie nosiła i aportowała. Aby oswajać ją z klatką, która stale jest na razie otwarta i dostępna - wrzucałem zabawkę do klateczki a Frela przynosiła wskakując po nią radośnie. W ten sposób klatka nie będzie dla niej czymś strasznym, lecz miejscem dobrze kojarzonym. Na koniec naszej zabawy Frela włożyła sobie sześcian na głowę i biegała z nim po pokoju. Mam wrażenie, że ona w ogóle się nie boi takich nieoczekiwanych zdarzeń. W dodatku ma wilczy apetyt i bardzo kocha towarzystwo człowieka. W tym wieku dla szczeniaka niezmiernie ważne jest budowanie relacji z ludźmi, również poprzez wspólną zabawę. Dlatego jak tylko się obudzi - znowu się przez minutę pobawimy. Tym razem będziemy przeciągać się pluszowym wężem.

A tutaj filmik z dzisiejszej zabawy z sześcianem

https://youtu.be/32VFyosV_uI

Ciocie z niedzielną wizytą
Pierwsze chwile w domu

Podobne wpisy

 
Początek strony