Mój pies nie toleruje psa sąsiadów

 

Żeby rozwiązać ten problem musisz poprosić o współpracę sąsiada. Umówcie się wspólnie na spacer. Idźcie w nieznane psom miejsce. Psy mogą być w kagańcach, jeśli obawiacie się, że mogą sobie naprawdę zrobić krzywdę. Ten rodzaj spaceru nazywa się "równoległym" ponieważ psy idą obok swoich właścicieli w szyku pies - człowiek, człowiek - pies. Nie mogą patrzeć na siebie, przystawać, żeby się "mierzyć", wąchać. Po prostu idą. Koncentracja na wspólnym spacerze w jednym kierunku pozwala pomaga im zmienić nastawienie z konfrontacyjnego na kooperacyjne. Gdy psy idą spokojnie, można zmienić konfigurację na pies - człowiek, pies - człowiek (a więc teraz tylko jeden człowiek oddziela oba psy). Obowiązuje ta sama zasada. Psy nie mogą się zatrzymywać, wąchać, konfrontować. Gdy dojdziecie w ten sposób w bezpieczne i ogrodzone miejsce możecie spuścić psy, idąc dalej przed siebie. Nie zwracajcie na psy uwagi, nie odzywajcie się do nich. Mają kagańce, więc krzywdy sobie nie zrobią. Jeśli idziecie - psy przemieszczają się również razem z wami, koncentrują się na tym zadaniu bardziej niż na sobie nawzajem. Ponieważ jest to nowe dla nich miejsce - jest też bardzo ciekawe. Taki spacer może przekonać psy, że są w stanie "pracować razem" pomimo tego, że wcześniej się nie lubiły. Gdyby doszło do spięcia, która trwa dłużej niż parę sekund - zawołajcie każdy swojego psa i odbiegnijcie w przeciwnych kierunkach. Dopiero, gdy jesteście pewni, że psy nie atakują się nawzajem, możecie zdjąć im kagańce. Im więcej wspólnej pracy (np. spacerów równoległych) zapewnicie psom, tym lepiej. Zwykle spięcia pomiędzy psami zdarzają się wtedy, gdy są one bardzo naładowane energią. Długi, spokojny spacer pomoże im trochę tej energii wypuścić i zacząć komunikować się z drugim psem w bardziej elegancki sposób niż dotychczas.

Napisał Jacek Gałuszka

Źródło: onet.pl

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się