Agresja wobec gości

 

Sytuacja, którą opisujesz to przykład dość typowego "błędnego koła". Pies czuje się zaniepokojony tym, że ktoś wkracza do "jego" domu. Szczeka. W efekcie ląduje w łazience. Gdy izolujesz psa - odczuwa on ulgę (zwiększył się dystans pomiędzy intruzem, a psem). To uczucie ulgi wzmacnia zachowanie, które stanowi problem. Skoro (z perspektywy psa) szczekanie spowodowało zwiększenie dystansu i uczucie ulgi - opłaca się szczekać. Siedząc w łazience pies oswaja się z nową sytuacją i po wypuszczeniu może już bez zbytniego napięcia zobaczyć, że goście nie stanowią zagrożenia. Proponowałbym po pierwsze nauczyć psa bardzo dobrze komendy "siad", żeby mieć kontrolę nad jego zachowaniem w każdych warunkach. Gdy wchodzą goście - weź psa na smycz, wydaj komendę "siad" i stojąc pomiędzy psem i drzwiami - otwórz je. Poproś wchodzących, żeby nie zwracali uwagi na psa. Jeśli w domu mieszka więcej osób, mogą pomóc Ci w ten sposób, że to oni będą zajmować psa wykonywaniem polecenia "siad" i nagradzaniem go za to w obecności wchodzących. Dobrze by było przećwiczyć ten scenariusz z osobami, które pies już zna. Wchodzący mogą mieć dla psa zabawkę, którą podają psu gdy on sam do nich podejdzie na polecenie wydane przez Ciebie np. "przywitaj się". Chodzi nam o to, by pies był pewien, że to TY kontrolujesz sytuację, więc nic złego mu nie grozi, oraz żeby zamiast denerwować się nauczył się nowej strategii. Pies widząc wchodzących ludzi po prostu nie wie co ma zrobić. Robi więc to, co mu podpowiada instynkt - szczeka. Przejęcie kontroli nad sytuacją i wypracowanie nowego rytuału powitania powinno pomóc w zmienieniu niepożądanego zachowania.

Napisał Jacek Gałuszka

Źródło: onet.pl

 

Ze by zostawić komentarz wam należy rejestrować się