Groomer to wywodząca się z języka angielskiego nazwa, którą potocznie określa się psich fryzjerów (z ang. to groom oznacza „pielęgnować”). Klientami salonów pielęgnacji zwierząt nie są jednak tylko psy jak się powszechnie uważa, ale też koty, króliki, świnki morskie, szynszyle a nawet fretki. Groomer to specjalista pielęgnacji zwierząt, który potrafi w odpowiedni sposób zadbać o sierść lub włos pupila, doradzić jak właściwie pielęgnować zwierzę, pomoże w doborze odpowiednich kosmetyków oraz przygotuje pupila do wystawy. Standardowym zabiegiem jest usuwanie kołtunów, kąpiele pielęgnacyjne i lecznicze, usuwanie insektów. Rzadziej wykonywane są takie zabiegi jak farbowanie sierści, balejaż czy malowanie pazurków.
Wielu z nas nie raz się zastanawia skąd bierze się barwa sierści u psów, szczególnie u labradorów. Dlaczego niektóre labradory mają czarne nosy, a inne - brązowe? Na pewno nie jest to uwarunkowane złą dietą, czy też szamańskimi czarami jak wiele osób myśli. Jest to jedynie sprawka genów, które mają tu nadrzędne zdanie. Za barwę sierści u labradora odpowiadają dwa geny. Jest to tzw. epistaza, która jest rodzajem współdziałania genów, gdzie jeden gen przysłania drugi.
Poniższy artykuł napisałam wyłącznie na podstawie publikacji znanych badaczy, naukowców i behawiorystów.
Do niedawna wierzono (i dziś dużo ludzi w to wierzy), że pies został udomowiony przez człowieka mniej więcej tak: Człowiek złapał wilka (np. wybrał szczenię z nory), oswoił go i stworzył psa. Nic bardziej mylnego. Z badań naukowych na temat udomowienia wynika, że stworzenie psa w ten sposób było w zasadzie niemożliwe. A oto kilka powodów:
Wychowanie psa zależy od tego jakimi ludźmi jesteśmy my sami. Psy uczą się poprzez obserwację i reakcję na nasze postępowanie. To czym się kierujemy i na ile świadomie robimy to w stosunku do naszych psów będzie miało długotrwały wpływ na nasze wspólne życie z pupilem. Trudności na jakie możemy napotkać podczas procesu wychowania psa zależą od wielu czynników, m.in. od wieku psa, jego płci, temperamentu, predyspozycji rasy czy wcześniejszych przeżyć. Pamiętajmy, że jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas popełnia błędy i nie zawsze jest w stanie zapanować nad każdą sytuacją.
Są ludzie, którzy tak bardzo kochają swojego psa, że używają go jako maskotki. To znaczy, że pies nie może być psem. Ma być pluszakiem, przytulanką, gąbką na łzy. A pies najbardziej na świecie pragnie być psem. Dlatego ludzie, którzy nie traktują go jak zabawki zyskują u psa największy szacunek.
Pies uwielbia jasne sytuacje i reguły. W jego świecie każde niewłaściwe zachowanie spotyka się natychmiast z dezaprobatą. Reprymenda jest krótka, zrozumiała, konkretna. A potem następuje pokój i harmonia. Ludzie są dla psa dziwni. Albo pozwalają na wszystko, albo zachowują się nieobliczalnie używając środków przymusu tam, gdzie w ogóle są one niepotrzebne.
Aby dobrać sposób postępowania i szkolenia do naszego psa musimy najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: z jakim typem psa mamy do czynienia? Jaki ma charakter i temperament, co go motywuje, a co straszy?
Wyobraźmy sobie że nagle w kuchni spada nam pokrywka robiąc duży hałas. Jeden pies zaledwie podniesie głowę i widząc, że nic się nie stało spokojnie zaśnie. Inny podbiegnie sprawdzić, czy razem z pokrywką nie spadł przypadkiem rosół. Jeszcze inny ucieknie w najdalszy kąt mieszkania i będzie się trząsł ze strachu.
Strona 1 z 2
Telefony: